BACK FROM THE DEAD
- November 5th, 2009
- Posted in OTHER SHIT
- Write comment

To Foreign Readers:
Hi, after few days fight I finally reanimated blog. Ain’t that easy, cause some russian geek crushed it down pretty good.
But now everything is under control again, and I will madly put new posts to recompense U this little blackout. So, expect the unexpected. Catfight Cartel is baaaack:)
Oh! few words to this wanker who is responsible for all this mess – i’ll eat your cat/hamster/mother or anyone else you’re raping everyday.
Rodacy:
Jak już pewnie węże zdążyliście zauważyć, od kilku dni blog był na żyletach. Postrzelony prosto w css’owe oko demona przez jakiegoś ruskiego pseudohakera, potrzebował kilku chwil by się ogarnąć..
Skutki tej napaści z kałem w ręku to rozdupcony na “wieki wieków kamień” główny theme, plus garść problemów z sidebarami itp. duperelami. Generalnie nic z czym by sobie dimejdżowy kartel nie poradził:)
Postaram się jak najszybciej doprowadzić bloga do pełnej sprawności, co by znów przaśnie się tu zrobiło i frywolnie.
A póki co wielka pjona dla Was i jeszcze większy chuj w oczodół mamutowi odpowiedzialnemu za cały ten bajzel. Cartel górą kaumuku!











jebac ruskich chakerow , gowna i demony , powodzenia !
dokładnie tak jak mówisz:) highfive!
Great to have you back on track!
<3
thx mate!
damagecult goes international! piona!
heh, biorąc pod uwagę, że jakieś 90% to “czytelnicy z zagranicy” to od początku powinno tu być internaszonal:)
pjona mejt!
When do you post the Random Bangers? Its my favourate and im looking forward for the next post.
by the way great job gettin the site back up, and that new look is wicked!
soon mate, very soon:) this weekend for sure. thx for support.
cheers